Nie proszą o pieniądze. Proszą o butelki. Akcja „1 Milion” nabiera rozpędu
Region
Wt. 04.08.2026 17:56:00
04
sie 2026
sie 2026
Nie zbierają pieniędzy, lecz plastikowe butelki i aluminiowe puszki. Każda z nich przybliża Młodzieżową i Dziecięcą Drużynę Pożarniczą działającą przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Sławacinku Starym do zakupu dziewięcioosobowego busa. O założeniach akcji „1 Milion”, jej pierwszych efektach oraz planach na kolejne miesiące rozmawiano podczas spotkania z udziałem samorządowców, partnerów przedsięwzięcia oraz najmłodszych druhów.
Pomysł jest prosty, a jednocześnie ambitny. Zamiast organizować tradycyjną zbiórkę pieniędzy, strażacy z OSP w Sławacinku Starym zachęcają mieszkańców do przekazywania plastikowych butelek PET oraz aluminiowych puszek. Dochód uzyskany z ich recyklingu zostanie przeznaczony na zakup dziewięcioosobowego busa dla Młodzieżowej i Dziecięcej Drużyny Pożarniczej.Nowy samochód ma służyć przede wszystkim najmłodszym druhom podczas wyjazdów na zawody sportowo-pożarnicze, szkolenia, ćwiczenia oraz wydarzenia edukacyjne. To właśnie dzieci i młodzież są najważniejszymi bohaterami całego przedsięwzięcia. – Naszym celem jest zebranie co najmniej miliona butelek. Chcemy pozyskać środki na zakup samochodu, który będzie służył naszym dzieciom podczas zawodów, szkoleń i wycieczek – mówił prezes OSP w Sławacinku Starym Piotr Oskwarek.
Inicjatywa od początku spotyka się z dużym zainteresowaniem i zyskuje kolejnych partnerów. Honorowy patronat nad akcją objęli wójt gminy Biała Podlaska Konrad Gąsiorowski oraz radny Sejmiku Województwa Lubelskiego Wojciech Sosnowski. – Bez chwili zastanowienia zgodziłem się objąć patronat nad tą inicjatywą. Jestem przekonany, że cel zostanie osiągnięty, a cała społeczność będzie mogła cieszyć się z nowego busa – podkreślał Wojciech Sosnowski.
O wyjątkowym charakterze przedsięwzięcia mówił również ks. kan. Andrzej Biernat, diecezjalny duszpasterz strażaków Diecezji Siedleckiej. Zwrócił uwagę, że akcja jest przykładem odpowiedzialności i zaangażowania młodych ludzi, którzy nie oczekują gotowych rozwiązań, lecz sami chcą zapracować na realizację swojego celu. – Nie chodzi o to, żeby powiedzieć: „Dajcie nam pieniądze”. Raczej: „Dajcie nam trochę wsparcia, a resztę zrobimy sami” – mówił kapelan. Jak podkreślał, udział dzieci i młodzieży w drużynach pożarniczych to nie tylko nauka strażackiego rzemiosła, ale również pierwszej pomocy, odpowiedzialności i gotowości do niesienia pomocy innym.
Wsparcie dla inicjatywy deklaruje także samorząd gminy Biała Podlaska. Jak zapowiedział wójt Konrad Gąsiorowski, od września do akcji włączą się placówki oświatowe z terenu gminy. Specjalne pojemniki na butelki i puszki będą sukcesywnie ustawiane w kolejnych miejscach, aby mieszkańcy mogli jeszcze łatwiej włączyć się do zbiórki.
Podczas spotkania, które odbyło się w ubiegłym tygodniu, głos zabrali również najmłodsi uczestnicy przedsięwzięcia. Dzieci zgodnie przyznawały, że z zaangażowaniem uczestniczą w akcji. W swoich domach, wspólnie z rodzicami, odkładają butelki i puszki, które następnie trafiają do pojemników ustawionych przy remizie. Wiedzą, że w ten sposób pomagają nie tylko swojej drużynie, ale także środowisku naturalnemu.
Organizatorzy podkreślają, że akcja „1 Milion” to znacznie więcej niż zbiórka surowców wtórnych. To inicjatywa, która integruje lokalną społeczność, promuje postawy proekologiczne i pokazuje, że nawet niewielki gest może stać się częścią dużego przedsięwzięcia.
Każda przekazana butelka i każda aluminiowa puszka przybliża młodych strażaków do realizacji marzenia o własnym busie. Jednocześnie jest wyrazem wsparcia dla dzieci i młodzieży, którzy swój wolny czas poświęcają na naukę pierwszej pomocy, rozwijanie strażackich umiejętności i przygotowanie do przyszłej służby na rzecz drugiego człowieka.
Zobacz Galerię
35 Zdjęć


1 komentarze
Gdy rządził zły PIS takie samochody strażackie kupowane były za środki z Funduszu Sprawiedliwości. Teraz jest inaczej.